Środa, 17 września, Galeria Sztuki Jatki przy ulicy Pocztowej 12 w Ostrowi Mazowieckiej. Uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkolno-Przedszkolnego przyszli na wystawę. Wyszli z doświadczeniem, którego prędko nie zapomną.
Kurator z pierwszej ręki
Oprowadzanie kuratorskie po wystawie „XXX-lecie Teatru Plastycznego Makata" poprowadził Artur Lis. Dyrektor artystyczny Teatru Plastycznego Makata, dyrektor Miejskiego i Gminnego Ośrodka Kultury w Łochowie, twórca Festiwalu Teatralnego Dionizje i człowiek, który te lalki zna od samego początku. Który pamięta, jak powstawały, gdzie grały i co chciały powiedzieć każdemu widzowi, który stanął przed nimi na ulicy czy placu w dowolnym miejscu Europy.
Gości witała Dyrektor MDK Miłosława Skoczek-Śliwińska.
Artur Lis opowiadał o historii lalkarstwa, o tym, czym jest teatr uliczny i dlaczego różni się od każdej innej formy teatru. O tym, jak buduje się lalkę, która musi być widoczna ze stu metrów, która musi żyć na wietrze, w deszczu i w ogniu, i która musi poruszać się tak, żeby widz na ulicy zatrzymał się i nie mógł odejść. O technicznych aspektach konstrukcji, o materiałach, o ruchu, o tym, co sprawia, że lalka przestaje być przedmiotem i zaczyna być postacią.
Słuchać Artura Lisa opowiadającego o lalkach Makaty to coś zupełnie innego niż czytać opisy na tabliczkach. To historia opowiadana przez człowieka, który był przy każdej z nich od pierwszego szkicu.
Dotykać, mierzyć, nawigować
Tego dnia w Galerii Sztuki Jatki obowiązywała wyjątkowa zasada: eksponaty można było dotykać. Maski, kostiumy i elementy scenografii z trzydziestu lat działalności teatru były w zasięgu ręki. Dosłownie. Uczniowie mogli dotykać tkanin i materiałów, z których zbudowane są lalki, mierzyć się z postaciami, które na scenach plenerowych osiągają kilka metrów wysokości, a niektórymi nawet nawigować, odkrywając, jak działa mechanizm animacji.
To był rodzaj muzealnego doświadczenia, który rzadko zdarza się w tradycyjnych galeriach. I który sprawia, że sztuka przestaje być czymś odległym, a staje się czymś, co można poczuć w dłoniach.
Bęben, który wszystko zmienił
Kulminacją wizyty był szybki kurs gry na gigantycznym bębnie. Instrument, który Teatr Plastyczny Makata wykorzystuje w swoich widowiskach plenerowych, trafił tego dnia w ręce uczniów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego. I galeria, która na co dzień jest przestrzenią ciszy i skupienia, przez chwilę stała się czymś zupełnie innym. Głośniejszym, radośniejszym i pełniejszym.
Dyrektor MDK Ostrów Mazowiecka, Miłosława Skoczek-Śliwińska, podsumowała to spotkanie słowami, które dobrze oddają jego sens:
- Teatr uliczny zaczyna się od ciekawości. I właśnie to widziałam dziś w oczach uczniów, kiedy Artur Lis opowiadał o lalkach, kiedy dotykały kostiumów i kiedy po raz pierwszy usłyszały, co potrafi zrobić z człowiekiem dźwięk gigantycznego bębna. To jest coś, czego nie ma w żadnym podręczniku. I właśnie po to istnieje Galeria Sztuki Jatki.
Ostatnie dni wystawy
Wystawa „XXX-lecie Teatru Plastycznego Makata" czynna jest w Galerii Sztuki Jatki do 25 września 2026 roku. To ostatnia okazja, by zobaczyć gigantyczne lalki, maski i trzy dekady historii jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich teatrów plenerowych. Wstęp wolny, galeria otwarta od wtorku do soboty w godzinach 10:00–18:00. Zapisy grup pod numerem 664 115 516.
Wystawa zorganizowana została w ramach Festiwalu Teatralnego Dionizje 2026, współfinansowanego ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego. Projekt realizowany był przez MDK Ostrów Mazowiecka, Teatr Plastyczny Makata i Miejski i Gminny Ośrodek Kultury w Łochowie. Honorowy Patronat nad Festiwalem objął Burmistrz Miasta Ostrów Mazowiecka Hubert Betlejewski.









